Firma może być rentowna jako całość i jednocześnie tracić pieniądze na części swojej oferty. Problem polega na tym, że nierentowny produkt potrafi długo ukrywać się za dobrymi wynikami innych produktów.
Załóżmy, że firma sprzedaje dwa rodzaje usług. Usługa A kosztuje klienta 10 tys. zł i wymaga około 40 godzin pracy. Usługa B kosztuje 15 tys. zł, ale wymaga 120 godzin pracy, licznych poprawek i zaangażowania właściciela.
B daje większą sprzedaż. Ale może dawać mniejszy zysk.
- materiały
- czas pracowników
- prowizje
- podwykonawcy
- transport
To daje pierwszą marżę. Następnie warto zastanowić się, ile produkt zużywa innych zasobów: administracji, powierzchni, czasu właściciela czy kapitału.
Nie chodzi o budowanie skomplikowanego systemu kalkulacji. W mikrofirmie często wystarczy podzielić ofertę na kilka grup i sprawdzić, gdzie naprawdę powstaje wynik.
Taka analiza może prowadzić do prostych decyzji: podnieść cenę, uprościć usługę, wycofać nierentowny wariant albo skierować sprzedaż na bardziej opłacalne produkty.